Z notatnika o trwaniu bez końca.

Milczenie zamknięte w słowa okruchu

Cisza ujęta w dźwięku jednym tonie

Szelest zamknięty w fotografii bezruchu

Dzień najjaśniejszy w mroku osłonie



Dziecięca beztroska w poważnej toni

Łagodność porwana przez ostrości kolce

Szczęście zmuszone do stóp smutku się kłonić

Zachwyt i podziw nagle sobie obce



Serce nie zgodne z potokiem myśli

Oddech z powietrzem w odwiecznym zatargu

Sen z porankiem i słońce z księżycem

Ja z Tobą , w słodkim letargu
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie