Z notatnika o trwaniu bez końca.
•
Milczenie zamknięte w słowa okruchu
Cisza ujęta w dźwięku jednym tonie
Szelest zamknięty w fotografii bezruchu
Dzień najjaśniejszy w mroku osłonie
Dziecięca beztroska w poważnej toni
Łagodność porwana przez ostrości kolce
Szczęście zmuszone do stóp smutku się kłonić
Zachwyt i podziw nagle sobie obce
Serce nie zgodne z potokiem myśli
Oddech z powietrzem w odwiecznym zatargu
Sen z porankiem i słońce z księżycem
Ja z Tobą , w słodkim letargu
Cisza ujęta w dźwięku jednym tonie
Szelest zamknięty w fotografii bezruchu
Dzień najjaśniejszy w mroku osłonie
Dziecięca beztroska w poważnej toni
Łagodność porwana przez ostrości kolce
Szczęście zmuszone do stóp smutku się kłonić
Zachwyt i podziw nagle sobie obce
Serce nie zgodne z potokiem myśli
Oddech z powietrzem w odwiecznym zatargu
Sen z porankiem i słońce z księżycem
Ja z Tobą , w słodkim letargu