Cyrkonie
•
Na granatowym aksamicie
Rozsypane tysiące cyrkonii
Patrzę na nie tonąc w zachwycie
Patrzą one na mnie - pełne ironii
Jeden brylant stoczył się z nieba
Kreśląc w ciemnościach łuk jasny
Spytał czy czegoś mi potrzeba
Czy świat nie jest dla mnie za ciasny
Usłyszał odpowiedż i zniknął
Myśli mej fragment zabrał do gwiazd
Nad horyzontem przyjaźnie błysnął
Mówiąc ze wszystko wynagrodzi czas...
Rozsypane tysiące cyrkonii
Patrzę na nie tonąc w zachwycie
Patrzą one na mnie - pełne ironii
Jeden brylant stoczył się z nieba
Kreśląc w ciemnościach łuk jasny
Spytał czy czegoś mi potrzeba
Czy świat nie jest dla mnie za ciasny
Usłyszał odpowiedż i zniknął
Myśli mej fragment zabrał do gwiazd
Nad horyzontem przyjaźnie błysnął
Mówiąc ze wszystko wynagrodzi czas...