Piołun

Jak dom w którym nikt nie chce zamieszkać

jak ogród zachwaściały w bezmiary

jak trumna bez miękkiego obicia



w świadomości

i samotności

za eliksir wieczności życiem płacąc

tak gorycz bytu bez motywacji znosząc gdy

gardło Ołowiu pełne

a język piołunem skalany....

to Ja kroczę w bezkres westchnień

Z masochistycznymi skłonnościami

dochodząc do niemocy wyrażania swych myśli

wciąż wypatrując...

Piołun we krwi krąży czyniąc z serca ciemną materię.
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie