zaborczyni

Miłosne
Wody tyle już upłynęło od tego dnia w Warcie,
choć z perspektywy czasu, miłość nie była warta.
Twoje oczy zielone zabrały mi zmysły,
były jak opium dla mego serca.

Ty mi zaborczynią byłaś,
okupantką mych uczuć.
Choć już się z tej niewoli uwolniłem,
czuję jeszcze zniszczenia serca mego.
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie