on ona i ja
on bije ją
ona broni go
gdy ja bije go
wiedząc o pierwszym wersie
on bije ja
ona nienawidzi mnie
gdy ja kocham ja
ona kocha go
on bije ją
bo ja pobiłem go
on bije ją
ona ma nadzieje
a ja bić go nie mogę
bo
on pobije ją
ona broni go
gdy ja bije go
wiedząc o pierwszym wersie
on bije ja
ona nienawidzi mnie
gdy ja kocham ja
ona kocha go
on bije ją
bo ja pobiłem go
on bije ją
ona ma nadzieje
a ja bić go nie mogę
bo
on pobije ją
gdy ono zacznie bić to chyba jest coś nie tak,życie to cyrk a jego jak i ją i ono
dobry psycholog czeka.Dlaczego? Życie nie jest usłane różami,jedynie nie każdy wie jak różę złapać,by dalej w zyciu się nie pokluć i żeby nawet nie swoje a wychować ,On w prawdzie,ona w kłamstwie a ono z czasem okaże się
tak jak piszesz w:)