bar

O życiu
Start chodźmy do baru
zatopmy swe smutki
w kolejce whisky.
Poderwijmy dwie
śliczne panie

chcę więcej więcej
dajcie mi narkotyku, wina , pań.
Zamknij się i patrz jak miłość w mnie rozkwita
jak rodzi się nowy casanova

Nie boję się ciebie
wypinam dumnie pierś
czekając na twój krok
by dostać więcej nocnego
narkotyku zwanego sexem

A więc na co czekasz
oddaj się w chwili ulotnej
miłości nie raniącej takiej
pięknej i szybko kończącej,
2
12 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie