Matka głupich

O życiu
Przyleciała z wiatrem
wciągnęłam ją w nozdrza
wchłonęłam
zamieszkała w umyśle
zapukała do serca
odejść nie chciała

Wytłumaczyłam,
że nie ma tu dla niej miejsca
Zadomowiła się
próbowałam ją wyrwać
wyrzucić
wpiła się tak mocno, jak tylko potrafi
nadzieja...
2
11 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie