Niepewności

Gdy nadzieja umrze
A skóra opadnie wiatrem jesiennym niesiona
aby użyźnić ziemię pod nowe płody
Mam zostać wtedy?
Na fajkę w parku
Na miłość
Na litość Boską!
4
51 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
ten dobrym jest wierszem:)))
Presumpcja 12 lat temu
Z Twoich, które tutaj czytałam, najlepszy! Na litość Boską co Ty robisz na tym portalu, tutaj komentarze bywają lepsze od wierszy :)
Pantalone 12 lat temu
Nic. Piszę sobie Presumpcjo.
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie