Miłość z dyskontu

Miłosne
Ona
Kasjerka o lekko sinawej cerze
a może to światło?
Z uśmiechem w ramach refundacji
o wyblakłym spojrzeniu
i sprawnych dłoniach
Lata jakieś ma
bliżej nieokreślone
On
W tym lub podobnym wieku
Wzrok mglisty ale wycelowany
w nią
Przyszły posiadacz dwóch nalewek
Niesionych w dopasowanym uchwycie dłoni
do łopaty
Dialog
Jak setki w dyskoncie
Ale kiedy kładła resztę na jego dłoni
Coś drgnęło w powietrzu
A spojrzenia ukradkiem spotkały się
nad złoty dwadzieścia
Składając sobie
obietnice
9
96 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 12 lat temu
zawsze nadstawiam dłoń, w oczekiwaniu na resztę; gdy widzę ładną kasjerkę )
Pantalone 12 lat temu
Masz poczucie....I może to jest humor
Presumpcja 12 lat temu
Obdarłeś to z romantyzmu, sprowadziłeś do codzienności, a jednak w tej szarości też może coś zabłysnąć, jest smutna nadzieja...
kasjana 12 lat temu
dobre
Beatrice 12 lat temu
Dość intrygujące :-) Pozdrawiam
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie