[. Z cyklu: wiersze mistyczne i tajemnicze Number Dwa .]

Pamięć
[. Jeszcze tym jednym wierszem,
będę musiała się podzielić,
inaczej pęknę, jak czerwony balonik,
a ostatnio tylko dobre wiersze
wychodzą spod mojej dłoni -
i dobrze to wiesz .]

pięści złożone są jak opiekuńcze dłonie
na ramieniach pociechy
czekają by niespokojny umysł
wypłynął spod palców
jak lepki sok ze skorupki

trzynaście tysięcy dni błądzenia
dwadzieścia lat i tych kilka dorzuconych osiem

zupełnie nic
nie udało się zrozumieć wtenczas

odwieczne kajanie

te same błędy co do uczucia
to samo stękanie i narzekania

kiedy w środę ogarnę potężną moc
i do kupy zbiorę co tak trzymam w sobie
myślę że to będzie już za późno na myślenie

nie wiem czym jest to
tkwiące we mnie
co nie pozwala mi

[. Myślę ,że dość dobrze to wiesz. .]

ostatnio pisuję wiersze umiarkowanie namiętne
jak chwalebne lecz bolesne tajemnice
tak jak te kiedyś napisane
które wyciskałam z siebie
kiedy darzyłam

wtedy też szalałam
i też kilka to strof nabazgrałam
i też wtedy nie wiedziałam co zrobić
z racji na chaos nieuszeregowany logicznie
który wypadało opanować
wtedy

[. Aczkolwiek myślę, że z perspektywy czasu,
już to wiesz i znasz,
także,
lepiej niż ja. .]

dlaczego po prostu nie mogę pęknąć
2
53 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Pan_Diabeł 11 lat temu
Dokonałam Tego : udał się wiersz - ma siłe w sobie.
dziki chomik 11 lat temu
udał mi sie komentarz .ma siłę w sobie ;)
Helen 11 lat temu
Nom jest takie przysłowie ,, Jeśli masz jeść kolację z diabłem weź widły zamiast widelca,, :D:D:D
Pan_Diabeł 11 lat temu
Tak, łądny napisałeś komentarz, ale kilka rzeczy bym poprawiła.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie