za horyzontami samotności
kryje się dzicz
naszeptywałam sobie na ucho że to nie prawda
aż szczytem ramienia nie otarłam rumieńców
oglądając się na śniegi
pustka przed oczyma
nie istnieje
wtedy odetchnęłam
a oddech zamarzł mi na ustach
kryje się dzicz
naszeptywałam sobie na ucho że to nie prawda
aż szczytem ramienia nie otarłam rumieńców
oglądając się na śniegi
pustka przed oczyma
nie istnieje
wtedy odetchnęłam
a oddech zamarzł mi na ustach
6
1
42 odsłon