Vanitas

Smutne
obejrzałem się za siebie
pociąg pospieszny mignął przed oczyma
a w nim wczorajsze dni
każdy w osobnym wagonie
i oprócz nich jeszcze sporo przestrzeni
mimo to nie rozpoznałem żadnego
wczoraj jak widać nie ma twarzy

przez dziurkę od klucza
podejrzałem jutro
było tak dziwnie znajome
cztery szare ściany
stół i jedno krzesło
a tam w oddali jakieś drzwi
i ogród z różami
które zwiędły przecież dawno temu

idę więc teraz po dziś
choć nie mam pojęcia gdzie jest
podobno tutaj dookoła
wystarczy wyciągnąć dłonie

lecz ja już chyba nie zdołam...
4
32 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
oj tam zdołasz,w życiu nie rzeczy niemożliwych,zwłaszcza jak chce,a jak nie to daj dwa kroki do przodu i jeden w tył,na baczność by stanąć dosuń nogę,później zrob krok w bok, dwa do tyłu a jeden do przodu i do przodu trzy aż przeskoczysz tył i do przodu pobiegniesz dłonie wyciągając nie oflądając się za w:):)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie