Uwięziony

Smutne
znów mi się śniłaś tamtej nocy
zupełnie blisko jak na jawie
gdy leżeliśmy tak beztrosko
na lekko mokrej letniej trawie

i znów wołałem po imieniu
lecz odwróciłaś się plecami
zupełnie jakby wielka miłość
nie zagościła między nami

gdy wstałem z rana zlany potem
szukałem ciebie w swej przestrzeni
niestety odkąd wtedy znikłaś
wewnętrzny wystrój się nie zmienił

znów mi się przyśnisz dzisiaj w nocy
bo mam cię w sercu uwięzioną
i chociaż zegar wiecznie tyka
uczucia ciągle we mnie płoną
7
96 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Vera 11 lat temu
Po prostu jej to powiedz :D wtedy wyjdzie ze snu i stanie przed Tobą prawdziwa :) powodzenia! Pozdrawiam :))
ryty 11 lat temu
nie zgadzam się z Verą; sen to sen, na jawie może już nie być tak przyjemnie ;(
Vera 11 lat temu
Hmm.. hm a ja myślę, że warto dać szansę marzeniom.... :)))
Pain 11 lat temu
muszę Was pogodzić - szans nie ma więc Ryty ma rację. Kobieta jest zamężna. Tego nie przeskoczę
Vera 11 lat temu
Zawsze możesz przyjaźnić się i podziwiać budując piękną relację. O ile granice nie są przekroczone, a ludzie traktują się z należytym szacunkiem to na pewno może być to bardzo budującym doświadczeniem dla obu stron.. :) Powodzenia
Masz talent i jak sądzę został od wykryty już dawno. Po przeczytaniu pierwszego wiersza wiedziałam , że nie będzie on jedynym który mi się podoba i intuicja mnie nie zawiodła. Tak trzymaj.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie