Testament

Od siebie
w testamencie przekażę światu
wyprute przez niego żyły
drapieżnie gwałtem wydarte
wyssaną całą krew
i swoje martwe ciało
rybę bez wody i głębi
na lądzie suszy i bólu

życiu studnię wylanych łez
z której czerpałem przez lata
buty podbite ołowiem
jedyne w ofercie dla mnie
i teń kamień na łańcuszku
noszony pod koszulką
ciążący jak głaz w środku serca

ludziom nie oddam tego
co ciągle mi dawali
ta ślina już dawno wyschła
obelg już nie ma w słowniku
dam im natomiast ciszę
jedyny warty komentarz

Tobie Panie swą duszę
Ty już miałeś mój testament
zanim po raz pierwszy zapłakałem
i gdy już spadnie ostatnia łza
proszę Ci byś znalazł mój podpis
na niebieskiej księdze życia...
5 4
67 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

me to 12 lat temu
uprzejmie proszę autora o przecedzenie tej myśli przez przynajmniej potrójne sito
Pain 12 lat temu
uprzejmię odpowiadam, iż wszystko jest czarno na białym. Pozdrawiam serdecznie
me to 12 lat temu
uprzejmie odpowiem Pan jest daltonistą
copelza 12 lat temu
trochę racji me to ma:) i nawet wykazał się poczuciem humoru:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie