Szklane tango

Egzystencjalne
stłukła się dzisiaj stara zastawa
szkło właśnie kąsa stopy przy walcu
a my tańczymy tak w tym pokoju
nie szczędząc łydek zdrowia i palców

duże kawałki błysną czerwienią
już płynie struga wokół stolika
ale tuż obok ciągle bez zmiany
gra bardzo głośno piękna muzyka

tłuczemy dalej wszystko co szklane
aby raniło jeszcze dotkliwiej
ból jest też częścią tego żywota
musi obumrzeć to co jest żywe

do końca świata albo i dłużej
będziemy tańczyć we własnych salach
już nigdy razem we wspólnym tangu
bo pewna ściana nam nie pozwala
6
61 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
no jak szklane tango,jak ktoś ci zastawę stłucze to sie wpieniasz a jak smemu tak od nie myslenia o niczym powiesz musiało się tak stać
by nie winić kogoś jak się samemu slamazarnym jest w:)
P
Piotr J. 11 lat temu
Dawno nie odwiedzałem naszego portalu. Czytam pierwszy wiersz i odrazu taki do wyobrażni przemawiający. Gratuluję!
Helen 11 lat temu
Nieźleee.... fajny pomysł na wiersz;)))Trochę przypomina mi to kłótnie małżeńską;)))))zmuszeni tańczyć, w jednym pokoju buntują się niszcząc wspólny dobytek;)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie