Pod tym samym słońcem

O życiu
na bazarze wciąż handlują
sroka kracze na gałęzi
panie w domach się malują
kota w klatce ktoś uwięził

stukot butów na chodnikach
warkot maszyn na ulicy
tam w oddali gra muzyka
gdzieś w sąsiedniej kamienicy

listonosze z kopertami
drobni żule tuż pod budką
a sprzątaczka gdzieś pod drzwiami
szczury posypuje trutką

cyrk pacynek lecz bez sznurków
a ja w środku oniemiały
tam policjant w swym mundurku
potraktował kogoś z pały

i codziennie w swoim torze
świat kopiuje zachowania
jak tu wytrwać człowiek może
w tym szaleństwie od zarania?
2 0
12 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie