Pod oknem

Smutne
kolejna jesień pod twoim oknem
wiatr goni liście gdzieś na chodnikach
odkąd minęła letnia utopia
ciągle przede mną okno zamykasz

kropla za kroplą spływa po szybie
płaczą anioły nad naszym losem
nie wiem czy barki będą tak silne
wszak już od dawna trud na nich niosę

w tej monotonii szarej i głuchej
wciąż wypatruję w oknie twej twarzy
lecz tak jak miłość która odeszła
takie zdarzenie się nie wydarzy

kolejnej wiosny uchylisz okno
wówczas nadzieję zbudzisz do życia
a ja tam będę jak obserwator
patrzył na ciebie lecz już z ukrycia
6
61 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
kropla za kroplą spływa po szybie
'czy to 'płaczą anioły nad naszym losem'
a może srebrne gwiazdy nam dają
kiedy światło się pali grawerowaniem
nowego uśmiechu bo matowe szyby mamy
wielce monotonne chwilą co w oczach mamy mgłę w:):):)
K
kaja-maja 11 lat temu
pa pod oknem Okap czy baskijkę jak rondo poety w:):):)
Helen 11 lat temu
Smutny, lecz to twoja wizytówka Pain;))) wiersz jest piękny, dodam też nostalgiczny ale takie lubię;) pozdrawiam;)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie