Płatek śniegu

Smutne
wciąż jestem twardym płatkiem śniegu
kryształkiem lodu na twej skórze
tak łatwo spada w zimną otchłań
to co zrodziło się na górze

próbujesz skroplić w swoich dłoniach
otulasz ciepłem w środku zimy
a to co było dawno znikło
i dziś już tego nie wskrzesimy

jestem jak brudna kula gradu
bryła ze śniegu kra na rzece
przecinam mosty gdzieś ku słońcu
lecz tak jak Ikar tam nie wzlecę

stopnieję w ciszy tam na boku
tak aby nikt nie zauważył
już widać koniec tuż za rogiem
już słońce w górze mocno praży
7
76 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
ach jakiż zbity jestem z białych platków dwóch,już taki szary się stałem jak szara ziemi gruda,wyżej już nie polecę tym bardziej do słońca
bo to w nim topnieję też w:)
Vera 11 lat temu
Nominujemy ! koniecznie :)) bo bardzo piękne :)
Helen 11 lat temu
jak płatek, kra, bryła ze śniegu....inne ale jedno je łączy....oziębłość, nie koniecznie z własnej woli:))) pozdrawiam Pain:)
Pain 11 lat temu
dziękuję Wam
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie