Oblicza miłości

Miłosne
widzę piękno w martwych pocałunkach
bezsilnych dłoniach gasnącym wzroku
bo tam się kryje wielka miłość
zarazem lżejsza od obłoków

dostrzegam piękno w tych objęciach
gdzie wiatr rozdziela słabe ciała
bo tam powiewa właśnie miłość
zarazem trwalsza niźli skała

dostrzegam piękno w pożegnaniach
takich odległych za horyzont
gdyż tam jest miłość wielkim sztormem
i jednocześnie letnią bryzą

lecz już nie kocham tej codziennej
która jest tylko w pustych słowach
bo przecież miłość się nie kończy
tam gdzie skończyła się rozmowa
6
71 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
jak nie na każdą górę wejdziesz,jedynie obejdziesz lub opłyniesz tak słowo słowu jest nie równe,lecz nie ma co się smucić,życie się nie kończy tylko oblicze zmienia w:)
K
kaja-maja 11 lat temu
tak też powiedz Kocham i spytaj się siebie czy słowo twoje wypowiedziane jest owocem miłości czy tylko pustym słowem w:):):)
Helen 11 lat temu
Miłość bez słów....to dopiero miłość;))))))
A
alali 11 lat temu
musisz ją w końcu komuś ofiarować:))
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie