Nieosiągalne

Smutne
od tak dawna zeskrobuję nieboskłon
jak szarą zabrudzoną tapetę
już paznokcie krwawią i nie krzepną
ściany broczą wczorajszym dniem

każdego ranka zrywam zasłony
bo słońce ukryło się przede mną
podobno świeci po drugiej stronie wzgórza
tam gdzie nie ma moich okien

ktoś przyniósł całe kadzie farby
czarnej jak otchłań minionych nocy
zaczynają zamalowywać już nad ranem
wszystko co ma jeszcze jakieś prześwity

kruszę cały świat rozcieram jak zboża
a jego prochy ukrywam do woreczka
spojrzę jutro w całkiem nowym dniu
na starą urnę dawnych kalendarzy
by się zastanowić

czy warto w życiu marzyć
3
56 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
Wesołych Świąt :)
Pain 11 lat temu
dzięki Zyga nawzajem
Helen 11 lat temu
Wesołych świąt Pain:):):)
Pain 11 lat temu
Helen Tobie też życzę
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie