Nienasycenie

Od siebie
biała kartka karmiona słowami
pojona atramentem
literami bez znaczenia i sensu
niczym wyznanie uczyć
przerwane w pół zdania

taki byłem
sycony twoimi otwartymi listami
słanymi w rozklejonych kopertach
podarte zdania
rozsypane w konfetti
i ten sam dziwnie znajomy znaczek

więc dziś mnie nie wypytuj
czy jutro znów wybaczę...
2 7
82 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Livia 12 lat temu
wiersz wydaje się bardzo osobisty... fajny klimat stworzyłeś :)
Pain 12 lat temu
dzięki za słowa Livio
Livia 12 lat temu
;) proszę
tomek1972 12 lat temu
A ja czekam takiej chwili, (może się mylę) kiedy Pain napisze coś optymistycznego :) a przede wszystkim kiedy się w końcu uśmiechnie
Livia 12 lat temu
Pain 12 lat temu
Tomek@
specjalnie dla Ciebie się uśmiecham:):):)
nawet kilka razy, ale tak na serio - codziennie się uśmiecham w realnym życiu, ale w wierszach muszę dać upust temu co mnie gnębi. pozdroo
tomek1972 12 lat temu
Rozumiem to Pain, Pozdrowienia
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie