Nie potrzebuję

Od siebie
Nie chcę już gonienia za wiatrem
błyszczących ubrań w odcieniu szarości
rozsypujących się w rękach korali
niech to już będzie częścią przeszłości

nie chcę już wina co tak upaja
tańca na węglach niczym w amoku
teraz już zawsze do końca świata
nad wszystko będę przedkładał spokój

chcę ciepłej kołdry i miękkiej poduszki
Pańskiego blasku co drogę mi wskaże
wtedy zagości w mym sercu radość
o takim życiu od dawna marzę…
6 3
62 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 13 lat temu
wyrzuć jedno nie chcę i jedno chcę :) a domysł wzbudzi ciekawość
;)
K
kaja-maja 13 lat temu
po szaleństwach czas na ustatkowanie w:)
Pain 13 lat temu
dzięki Biedroneczko za słowa uznania pod adresem tego wiersza. Masz pewnie rację, że zmiany by go ulepszyły, ale ja nie lubię wchodzić do tej samej rzeki dwa razy:) zostawiam tak jak jest, nawet jeśli jest to niedoskonałe. pzdr
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie