Naucz mnie

Tęsknota
gorzki jest smak mojego życia
wciąż pali zgaga po konsumpcji wczoraj
z minionej spalenizny zbieram popiół
od płonących mostów odpalam papierosa

w głowie dudnią twoje słodkie słowa
każdy dzień jest nowym zamkiem z piasku
z kulminacją wielkiej wieczorowej fali
bezkształtną mokrą szaro burą gliną

nie chcę już przełykać setek nowych cierni
od tych wszystkich róż które zwiędły w dłoniach
słono gorzkich łez niczym morskie fale
napływających kaskadowo od pierwszych stron świtu

dziś potrzebuję leku na serce
wyrywało się do ciebie przez te wszystkie lata
jednak tą poprzeczkę ustawiono wyżej
więc proszę naucz mnie chodzić po szczeblach
8
91 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Vera 11 lat temu
Czas osłodzić życie i spojrzeć w słońce:))) piękny wiersz. Pozdrawiam
tomek1972 11 lat temu
albo uzbierać trochę grosza wyjdź do lokalu,tam poszukaj, drogi Pain trochę radości
kobiety są jak kwiaty, jak ich nie zerwiesz będą kwitnąć długo, jeśli wsadzisz je do wazonu uschną i nie będzie ważne jak często będziesz je podlewać, bądź pszczółką i zbieraj miód leczy on serce i ciało
gizela1 11 lat temu
sam się naucz....
P
PumaSniezna 11 lat temu
bardzo podoba mi się twój wiersz, choć jest w nim dużo smutku . Ktoś mi bardzo bliski powiedział ,że czasami należy wyzbyć się pesymizmu i nie przejmować się wszystkim, pozwolić rozwinąć się sytuacji . Troszkę uśmiechu :-)
Ina Boj 11 lat temu
chory na smutek
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie