Małe życie

O życiu
choć moje życie tak bezbarwne
i ciche niczym świat po burzy
to jednak raz podarowane
aby bliźniemu życiem służyć

i choć tak często miewa rysy
jest rozrzucone w takt nieładu
to wciąż odbija ludzkie serca
mocą tysiąca wodospadów

tak niewidzialne i sczerniałe
przywdziane w szarość kalendarzy
raz jeden zjawia się na ziemi
i drugi raz się nie przydarzy

dlatego kroję je na części
rozdaję ludziom niczym kwiaty
bo tylko to jest dla mnie ważne
aby wewnętrznie być bogatym
6
101 odsłon 7 komentarzy

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 11 lat temu
smutny koniec:...(coś jakby: jak się nie ma co się lubcia, to się własną żonę ciupcia;)
Pain 11 lat temu
jeśli żona fajna dupcia, to się chętnie żonę ciupcia:)
Livia 11 lat temu
....:) oj chłopaki, chłopaki ;) żonki przecież to nie tylko samo zło, już tak nie narzekajcie :P
a co do wiersza... ciekawe wręcz ascetyczne przesłanie, krojąc swe życie na części i rozdając innym- stajemy się bogatsi
zyga66 11 lat temu
oj niegrzeczne :(...słuchajcie pani Livii :))
Pain 11 lat temu
a czy Pani Livia jest osobą mającą doświadczenie w tej delikatnej materii?:) chętnie wówczas posłucham
Livia 11 lat temu
oczywiście, że mam:) grunt to zjednoczenie dusz... ;)
K
kaja-maja 11 lat temu
tak raz żyjemy i raz umieramy,widzialnie i też nie jak kwiaty swoje mamy
przy grobie konwalie same kwitnąw;):)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie