Kyrios

O wierze
przepraszam
niestety zgasłem
choć miałem świecić do wieczora
pamiętam
obiecałem
pewnie nie dawniej jak przedwczoraj

przepraszam
upadłem
a miałem stać jak wielki pomnik
lecz wybacz
wciąż leżę
niech więc podniosą mnie potomni

wypowiedz
choć słowo
a zacznę misję dziś od nowa
Jezusie
Najwyższy
tak potrzebuję Twego słowa
8
81 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Livia 11 lat temu
bardzo mi się podoba... :) pięknie ująłeś ułomność ludzką :) plus :)
Pain 11 lat temu
dziękuję Livia!
Helen 11 lat temu
Bardzo ładnie;) tego wiersza nie potrzeba komentować;) pozdr.
Oskar Wizard 11 lat temu
Tak właśnie czasem mamy, że na duchu upadamy. Dobry wiersz. Pozdrawiam.:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie