Jeziora
nie mam już łez
stoję nad brzegami swoich jezior
minione zachody nikną jak jeden
a wschód odbywa się bez słońca
i jak noc w tęsknocie trwa
do samego końca
wszystkie rzeki kiedyś wyschną
lecz zostanie toń jeziora
nad nią będę stał samotnie
płacąc wciąż za każde wczoraj
stoję nad brzegami swoich jezior
minione zachody nikną jak jeden
a wschód odbywa się bez słońca
i jak noc w tęsknocie trwa
do samego końca
wszystkie rzeki kiedyś wyschną
lecz zostanie toń jeziora
nad nią będę stał samotnie
płacąc wciąż za każde wczoraj