Inna

Smutne
twe serce jest poduszką dla szpilek
ciągle przybywa nowa pinezka
pewnie ty sama już nie wiesz ile
ostrych przedmiotów w twym sercu mieszka

zawsze otwierasz je jak najszerzej
lecz ktoś zostawi kolejną ranę
a stare blizny są nadal świeże
jak młoda trawa w letni poranek

pragnąłbym wyjąć te wszystkie igły
a twoje serce oblać balsamem
lecz ciepłe źródła dawno wystygły
twoi strażnicy zamknęli bramę

swojego serca już nie wyleczę
bo wypaliłaś na nim swe znaki
dziś leży z boku przebite mieczem
i jak padlinę dziobią je ptaki
4
32 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Gryf88 12 lat temu
bardzo osobisty wiersz... czuć emocje... plus
3 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie