Hiob

Od siebie
opuszczony jak dziecko w oknie życia
z głębi swego bólu wołam do Ciebie
byś uczynił z mego żebra dla mnie
na wyłączność tą jedyną Ewę

poślij Cheruba do tego raju
by żaden wąż nie pełzał w ciszy
wówczas ma Ewa nie sięgnie jabłka
podszeptów węża wszak nie usłyszy

już po raz któryś ze swojej niszy
wołam donośnie Panie do Ciebie
byś mi wyrzeźbił miłość na wieki
lecz odpowiadasz że nie mam żeber...
5 3
57 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Beatrice 12 lat temu
prawdziwa miłość to wielki dar, czasem trzeba dać z siebie coś więcej niż wołanie, żeby nam ją zesłał, pozdrawiam, ps. więcej ewentualnie na priv. :-)
K
kaja-maja 12 lat temu
kto szuka ten znajdzie z całej majętności dobytek rodzi się na ziemi a prośby nie wszystkie wysłuchane są często błędny rycerz jest bez milości jak drzewo bez liści lub cialo bez duszy ale bez żebra trzeba by wymienić skórę na skorę:);:)))))+
llukas13 12 lat temu
dobre:-) słuchaj, na pewno jednak masz żebra, zawsze w końcu jakaś Ewa się pojawia, pozdro:-)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie