Fałszywe alter ego

Egzystencjalne
Uśmiechy, wybuchy radości i szczęście
ozdabiają nas niczym kolia
świecąca swoim fałszywym blaskiem
wydobywającym się spod warstwy brudu

tak naprawdę nosimy naszyjniki
wytworzone z własnych łez
szlifowane każdego dnia
i wypalane w piecach wnętrz

zakładamy na głowę koronę dumy
która z czasem zaczyna tak ciążyć
że z próżnych wysokości
wbijamy się pod powierzchnię ziemi

ubieramy wciąż ten sam płaszcz
lecz usilnie chcemy załatać w nim dziury
przywrócić go do dawnego stanu
jednak na pewne ubytki brak materiału

przeto wolę chodzić nago
na swej piersi wyryć prawdę
o mnie samym, lecz i o was
i nie chować się pod maską
8 0
42 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie