Dwie połówki
podzieliłaś mnie na dwie części
jak płytę vinylową
brutalnie przerwałaś stronę A
igła zadała płycie rany
a ja do dzisiaj słyszę dźwięk
lecz jakoś dziwnie przerywany
nawet komory w środku serca
są znów na ringu przeciw sobie
wszak jedna tęskni za przyszłością
a druga marzy wciąż o tobie...
jak płytę vinylową
brutalnie przerwałaś stronę A
igła zadała płycie rany
a ja do dzisiaj słyszę dźwięk
lecz jakoś dziwnie przerywany
nawet komory w środku serca
są znów na ringu przeciw sobie
wszak jedna tęskni za przyszłością
a druga marzy wciąż o tobie...