Ciepło

Od siebie
dziś roztwierasz dla mnie morze
smutku żalu i cierpienia
abym przeszedł suchą stopą
w nowe życie z nieistnienia

serce skropię litą skałą
Twoje źródło nie wysycha
choć co ludzkie w mojej głębi
wciąż do tęsknot swoich wzdycha

tworzysz w dłoniach nowy ranek
choć w nim czasem są potknięcia
lecz istotne by wieczorem
siłę trzymać w swych objęciach

proszę ochroń moje serce
zimne kule tną przestworza
wciąż chcę dawać swoje ciepło
tym co toną na dnie morza
2
11 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie