Bliżej

O sobie
Kiedyś byłem mroźnym wiatrem
smagałem ludzi po twarzach
przeszywałem ich bezbronne ciała
teraz wieję z Południa
delikatnie owijam ich swoją bawełną
przynoszę ukojenie
nawet na piaskach Sahary

kiedyś byłem ogniem trawiącym
niejeden stracił swe ręce
chcąc go objąć niewidzialną klatką
teraz stałem się płomieniem świecy
chcę pokazywać drogę w ciemności

kiedyś byłem spokojną wodą
przezroczystym błękitem
lazurową taflą
tworzyłem jednak czasem wiry
jak w prądach rwącej rzeki
pochłaniałem niepozornie
tych, którzy życiem grają w karty
6 1
42 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
w:)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie