Biel

O sobie
Panie Jezu Chryste
daleko mi do szarych skrzydeł
cóż dopiero do białości
pewnie nie osiągnę takiej barwy
choćbym zaczął dziś od rana
aż do końca szczerze pościć

nie chcą zniknąć czarne plamy
są na szatach całą dobę
niczym kleksy atramentu
na nic wszelkie wybielacze
jestem bowiem od początku
zakładnikiem ekskrementów

jestem niczym małe dziecko
które uczy się śniadania
i wypada mu z talerza
lecz oznajmiam Panie Jezu
że decyzja już zapadła
białą szatę sam przymierzam
7 3
67 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

sebo1944 12 lat temu
za często to --od jutra- Hęę?
Pain 12 lat temu
lekko zmodyfikowałem dzięki Twej uwadze, choć już wcześniej coś mi zgrzytało, ale nie wyczaiłem za bardzo jakie wersy
Beatrice 12 lat temu
Rym co trzeci wers? Chyba lepiej byłoby bez rymów, pozdrawiam :-)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie