Biały karzeł

Smutne
może jesteś jedną z tych gwiazd
jak milion oczu czuwasz nade mną
gdy mknę przez sennik noce zodiaku
bym nigdy nie wpadł w bezdenną ciemność

może więc każdy ma swoją gwiazdę
świeci dla niego kolorem tęczy
błyszczy jak diament sztabka ze złota
lśniąca korona jej kraniec wieńczy

moja dogasa miga jak w zwarciu
ledwie ją widać na nocnym niebie
lecz uwierzyłem i nadal patrzę
bo wypatruję w tej gwieździe ciebie

kiedyś gdy zgaśnie oddam się w ciemność
nic nie rozświetli gęstego mroku
zostanie pustka i głucha cisza
i żadnej gwiazdy na niebie wokół
7
46 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
ohhh smutne..doprawdy żeby Twoje wiersze mniej działały na czytelnika....ale cóż by wtedy był za wiersz... tak więc życzę jak najlepiej;)))))pozdrawiam
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie