To byłaś Ty?

Miłosne
Lat kilkadziesiąt
umknęło jak rzeka
marzenia przycichły
jak stare motyle
lecz tamto spojrzenie
nadal urzeka
uśmiech dyskretny
urocze chwile

byłaś tak śliczna
jak wiosny poranek
ja zbyt nieśmiały
i rozmarzony
ściskał cię mocno
barczysty kochanek
znikałem smutny
i wręcz spłoszony

bo w twoim wzroku
widziałem siebie
wiem że czekałaś
na chwilkę rozmowy
na serc zbliżenie
w miłości niebie
nie byłem wtedy
zbyt przebojowy

przez życie kroczę
z bagażem doświadczeń
pięknych spełnionych
i sennych koszmarów
mimo tak wielu
pięknych pań oświadczeń
śnię o tamtej dziewczynie
z krainy czarów


Wizard
7
56 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
jednym słowem odlotowo w:)
ogród 12 lat temu
Bardzo podoba mi się ten wiersz:) Niczego się nie czepiam i do niczego nie mam zarzutów. Ponieważ tekst jest dobrze; ba - nawet: bardzo dobrze napisany, stanowi inspirację do osobistych rozmyślań... W moim przypadku, w miejscu ,,starych motyli'' pojawiają się szare żagle. Ot, co - życie nad morzem, więc i żagle. Pzdr. :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie