Poeta korporacyjny...

Humoreska
Nim przeczytasz tytuł wiersza
wpadniesz już w głęboki zachwyt
w duszy zabrzmią skrzypce świerszcza
gardło ściśnie wzruszeń skowyt

wiersze płodzi piórem lekkim
nasz poeta zawodowy
każdy uznawany wielkim
ledwo stanie się gotowy

zna on struny serc tajemne
krótko mówiąc... psychologię
jego wersy są przyjemne
i nie wchodzą w filozofię

mdleją damy w łez kałuży
konkurentów zawał kosi
ten kreator słońca, burzy
sławę ponad księżyc wznosi

czasem siada zasmucony
gdy komputer sukces zlicza
chociaż na szczyt wyniesiony
nie ma duszy Mickiewicza


Wizard
4
32 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Johny Gmatrix 12 lat temu
brawo brawo i z humorem i z przekazem i z... jestes dobry... az miło czytac było... A co do wpadnięcia to.. wolalbym wpasc w ramiona bląd zielonookiej. Pozdrawiam z szacunkiem. ps. masz racje z tym drugim wersem
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie