Opiekun aniołów

O życiu
Zamknięci w piekle własnej niemocy...
Śnią wciąż o cudzie powrotu do zdrowia.
Nadzieja gaśnie wraz z końcem nocy.
Cierpienie powraca, dręcząc od nowa.

To inwalidzi, anioły bez skrzydeł.
Wciąż marzą, że świat dostrzeże ich piękno.
Jak mam ich wyrwać z rozpaczy sideł?
Co zrobić, aby życie znów urzekło?

Ważne jest serce do wierszy pisania.
Cóż warte utwory bez dalszych czynów?
Rym nie pościeli choremu posłania.
Pomimo wieku, idę do szkoły, znów.

Niebawem ukończę Szkołę Medyczną.
Wiem, że potem czeka mnie ciężka praca.
Czynem opiszę poezję magiczną.
Szczęściem chorego, niech do mnie powraca.

Oskar Wizard
8
61 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
Fajnie to opisałeś...:) bardzo miło się czyta. Pozdr.
llukas13 12 lat temu
rym nie pościeli choremu posłania - świetne
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie