Śladem Franciszka

O sobie
Postawiłeś w życiu na uczciwość
przegrasz wobec świata
oczy światowych mądrych
cię wyśmieją
ich twarze na twój widok
wykrzywiać się będą
nie nadążysz za nimi

Zaradni materialni oszuści
niczym wściekłe psy
kąsać cię będą
w pożądaniu zachłanni
wpływowi bogacze
powiększające znajomością
zyski swoim

co z sumieniem?

-jednak warto
dla przyjaźni
nielicznych
gdzieś tam w tyle
ostatnich.
9
127 odsłon 8 komentarzy

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

B
Połącz wyrazy ,,nie licznych ze sobą i będzie świetny wiersz.
zyga66 7 lat temu
lubię go :)
O
Oświecona 7 lat temu
Dziękuje.
B
@leopard 2
Jeszcze tego nie wiesz, ale w tej chwili problem bycia katolikiem, przestał być twoim problemem. Może to i dobrze?
B
@mck49 ... Konformista... Przyłączę się, zmuszony jestem... Tak to jest jak się jaj nie ma... To może zajrzyj do lodówki, pożycz? :))))))
O
Oświecona 7 lat temu
Chodziło mi o Franciszka z Asyżu.Miał ciekawą osobowość ,z wyboru ubogi żeby widzieć lepiej sprawy ważniejsze np.pomoc chorym,ludziom w nałogach.Doceniał piękno stworzenia w każdym dniu miał radosne i dobre serce.Znalazł też przyjaciół na pewno serce mu podpowiadało ,że wrogów też trzeba kochać-ale nie trzeba ich się bać.
leopard 2 7 lat temu
Tego z Asyżu cenię i nawet próbowałem naśladować - ale na niekorzyść, tzn. przeciw mnie się obróciło - więc porzuciłem takie naśladownictwo ;p
B
@leopard 2
... I stałeś się zły... Do szpiku kości!

Śmieszne.:))))))
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie