Zbudź się

O życiu
Czekałbyś na słońca promień
Może jeszcze i trzy wieki
Gdyby ona miłym słowem
Nie otwarła ci powieki

Oczekiwałbyś powiewu
Lecącego ku północy
Zmieszanego z deszczem śniegu
Aż po kres swych smutnych nocy

Czekałbyś na nurtu zmianę
W rzece, gdyby nie jej wieści
Pokazała ci poranek
Cud co w głowie się nie mieści

Zrozum więc, że masz możliwość
By innym otwierać oczy
Na świata paletę miłą
Jak i tą paletą kroczyć
5
26 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie