Pokochałam

Miłosne
Pokochałam ślad na piasku,
bo pustynią szedłeś dla mnie.
Pokochałam krzyk o brzasku,
bo to mój krzyk był w wannie.

Pokochałam płomień świecy,
bo co noc mi ją zapalasz.
Pokochałam tyle rzeczy,
cię najbardziej pokochałam.

I wiedziałam ,że w tych rzeczach,
skryjesz zawsze dla mnie cząstkę.
Nie masz po co już zaprzeczać,
dalej...całuj mą podwiązkę...
7
66 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

doktorek 13 lat temu
Pomysł ciekawy, ale: pokochałam cię (nie cię pokochałam, ewentualnie ciebie pokochałam) i zmień ostatni wers - psuje miłosny klimat.
mkc47 13 lat temu
po ww. zmianach +:)
Beatrice 13 lat temu
cię najbardziej - zmieniłabym na: ciebie również, pozdrawiam :-)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie