Dziecko we mnie

Jestem wciąż dzieckiem i mam swoją krainę
Krainę słabości uważanych za siłę
W ciemności skulona, pośród setek drzwi
Których nikt jeszcze nie otworzył mi

A ja sama otworzyć się ich tak boję
Bo kto wie co czeka gdy uchylę podwoje
Czy warto się otwierać na to co ma spotkać?
W myślach tych wiem jaka jestem wiotka

To słabość, a mówią: to dzielna dziewczyna,
Poradzi sobie czy smutna czy gorzka godzina
I nie wiedzą o łzach czasem wylanych
Ni jakim wewnątrz jestem dzieckiem nieśmiałym

Że jak każdy mam obawy, chwile zwątpienia
Które tłumią wśród tych drzwi do otworzenia
Czy pamiętają, że też poczuć mogę,
Radość, współczucie, miłość i trwogę?
8
61 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
gdy się ma mamę i tatę to jest się dzieckiem,ja już półsierota,ale dlaczego się bać,gdy życie piękne jest w nim dużo uśmiechu,zawsze żal trzyma się w sercu,nie na pokaz dla ludzi w:)
Nimrodel 13 lat temu
a ja sierota adoptowana :) i powiem szczerze że mam szczęście, że mam taką przybraną mamę :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie