Dla niej...

Ciociu... czemu mówią "świętej pamięci" ?
Nie jesteś święta, jesteś wszak aniołem.
Cała reszta ... byli wiecznie zajęci,
a ty z uśmiechem czekałaś za stołem.

Nie jesteśmy rodziną, jesteś mym piórem,
ze skrzydeł co niosą niezdarnie me życie,
lecących czasem przez burzową chmurę,
jak i wznoszących się ponad nią w zachwycie.

I co z tego, że pod ziemią teraz stąpasz,
gdy jesteś przy mnie to wiem żeś szczęśliwa,
bo zdążyłaś z jedynym podejść pod ołtarz,
i wasza ziemia tyle plonów zrodziła.

I chodź nie łączy nas krew, jesteś jedyną,
którą ot tak mogę nazwać wprost z serca,
dobrą kobietą, ukochaną rodziną,
którą bez słów przywitała tęcza.
2
22 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gregorsko 13 lat temu
ładny :-)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie