Wędrówka ku przeznaczeniu

Tam gdzie bajka w szarym świecie ukryta,
Wydaje się być niemal niezdobyta,
Niczym motyl wędruję po jej kwiatach losu,
Często próbując nektaru porannego lotosu,
Bacznie strzegąc w cieniu tej tajemnicy,
Nie waham się wyjść z mroku zamkowej piwnicy,
Określając prostymi ruchami mój cel i zamierzenie,
Wędruję do miejsca gdzie mnie wiedzie moje przeznaczenie,
Tam gdzie wiatr liście swobodnie unosi,
Gdzie przyjaciel każde brzemię zemną będzie nosił,
I nie cofnę się choćby czekało na mnie fatum,
Gdyż podniosłem już miecz z wojennego blatu.
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie