zgubiłbym

Od siebie
zgubiłbym ciebie
przy poranku z kawą,
ukryta w słodyczy,
wybrałem gorzkość

opuściłbym marzenie
wyśnione półprawdą,
wieczorem w oknie,
gdy oczy nie patrzą

pozwól mi ostatni raz
zapomnieć siebie,
wymazać kartki i czas,
a później ciebie.
3
36 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 6 lat temu
oj tak się nie da ,nie wymazuj kartek i czasu zostaw dla potomnych by cię czytali
A kto to w ogóle będzie chciał czytać? Może za 100 lat ktoś zobaczy jakąś zależność, zbieżność między tym wszystkim ;)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie