Zepsute zdjęcie

Pamięć
Zrobiliśmy zdjęcie
była ciemna noc
Niewiele pamiętam
zostało tylko ciepło
upragnionych rąk

Na naszej skórze
czekały na później
Szczere,smutne i zimne
słowa zachwytu naturą
Wtedy pewne i czyste
dopóki nas nie zbudzą...

Pamiętam flesz
twoje przymknięte powieki
dźwięk łamanych drzew
mających stać na wieki
gdzieś tu leży kres...

Szukam i nie potrafię
znaleźć innych znaczeń
Widziałem dwie miniatury
czarne, wyrwane - nasze
ze świata kontekstu
Zadrapane klisze
wylany atrament
na zakochane twarze
W końcu mogę mówić
z brakiem pragnień
że słyszałem ciszę
naszych serc
i słowa ostatnie...

Dobrze, że nam nie wyszło
skarbie...
2
41 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 7 lat temu
zostało ...

zostały

nazbyt blisko siebie i ...czar wiersza znika ;))
Dziękuję ryty, poprawione. Chciałem nadać powrót do poprzedniego wersu, ale faktycznie tak jest lepiej. ;)
K
kaja-maja 7 lat temu
jak klisza się starzeje
tak ja wolę pięciominutówki
w natychmiastowym kolorze
a nie cień który otworzyć trzeba
dla łatwiejszego rozwiązania
nie jedna poza tak nie wyjdzie
jak życie w którym się powie
coś nam nie wyszło skarbie w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie