Nie nazwiesz
jednym słowem
mojej osoby
To lekki zarys
każdej ze stron
z czasem nie współgram
Daleki jak księżyc
a zarazem światło
latarni morskiej
Uzupełnij braki
w samotną noc
Jesteśmy dziećmi
daleko stąd
Ciemno i zimniej
od krawężnika
po Twoją dłoń
Oddycha
tląc papierosa
zza rąk
teraz cisza
jednym słowem
mojej osoby
To lekki zarys
każdej ze stron
z czasem nie współgram
Daleki jak księżyc
a zarazem światło
latarni morskiej
Uzupełnij braki
w samotną noc
Jesteśmy dziećmi
daleko stąd
Ciemno i zimniej
od krawężnika
po Twoją dłoń
Oddycha
tląc papierosa
zza rąk
teraz cisza
1
0
7 odsłon