śpiewaczka

Od siebie
Moje prośby wyciągnięte
za wcześnie zawstydzają
nagością światło dzienne
dla przymrużonych powiek
pani nieistotnej struny.

Jej głos zatrzymał czas
i zdołał poruszyć koła zębate
jej świat, już nie nasz
dźwiękiem zbudowała mury.

Ja natury czasem słucham
ciszy, proszę ducha w mym pokoju
a za oknem ona rozśpiewana
kroczy do martwego domu.
3
26 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 6 lat temu
jak to struny,gdy wiatr liśćmi poruszy,każdy z osobna tańczy i śpiewa,posklejane delikatnie się kołyszą tworząc mur dla ruchliwości podobnie jest ze strunami głosowymi w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie