Potok w górach.

O życiu
Wracają, wracają
głosy z dalekich gór
Chorały serca magią
zdobywają znów.

Szum na rozstaju dróg
wiatr szarpiący koroną
Ja słyszę ból z potoku
ale czy słyszy Bóg?

To druzgoczący wrzask
dźwięk rozdartych serc
nadał palecie barw
prawdziwy sens

Nie patrz i nie rozpamiętuj
każdy ma swoją drogę
co trwa w sercu bliźniego
nie musi być twoje
5
56 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 7 lat temu
rozerwanych a nie rozdartych
rozdartych, rozdartych
iśka 7 lat temu
Ciekawy wiersz,pełen swobodnych myśli,podoba mi się taki styl pisania u Ciebie,myślę,że Bóg na pewno słyszy,tylko my nie wsłuchujemy się w Jego odpowiedź,przytłoczeni własnymi myślami,ostatnia zwrotka brzmi bardzo mądrze i pozytywnie/pozdrawiam
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie