bajki z kliszy
Nagle wszystko pieprzło
Mam nożyczki w gałce
i bawię rączką blade palce
do tragedii...
ocean paruje z krzyków
morze jest białe
od soli do histerii...
Malarz ma po strzale
żywy obraz na ścianie.
Impresja.
Pierwszy raz w życiu
przejdę suchą nogą
po dnie, po nocy
do wczoraj ze sobą;
muszę podniecenie
kryć chociaż martwe
wszystko zimne
przez ciepło
straciłem prawdę.
Ale to nie sztuka
bo zardzewiała śrubka trzyma parę
i wyobraźni lepiej nie ufać
chyba że kłamie.
Mam nożyczki w gałce
i bawię rączką blade palce
do tragedii...
ocean paruje z krzyków
morze jest białe
od soli do histerii...
Malarz ma po strzale
żywy obraz na ścianie.
Impresja.
Pierwszy raz w życiu
przejdę suchą nogą
po dnie, po nocy
do wczoraj ze sobą;
muszę podniecenie
kryć chociaż martwe
wszystko zimne
przez ciepło
straciłem prawdę.
Ale to nie sztuka
bo zardzewiała śrubka trzyma parę
i wyobraźni lepiej nie ufać
chyba że kłamie.
niczym dzień do nocy gdzie błoto ma pomyje
jak też leczenie niczym mrówki gdzie przykładem
są faraonki
Jak też wiemy mrowie ciała chorobę zawiera
gdzie mrowisko Mrówek może ją wyleczyć
a to niczym Prąd przesyłowy niczym powietrze
dla jednych śmierdzi dla innych jest złotem w:)