***

Egzystencjalne
Noc nieprzenikniona pod mroku tyranią,
Która takie same prawo ślepcze daje
Wszystkim świata stronom i na wszystkie kraje.
Jedna ciemność – żadne dźwięki jej nie zranią.

Ty zaś patrzysz w mrok, z cichą na ustach litanią.
Siedzisz na ławce w świetle, mając nadzieję,
Że w ciemności strach się nie kryje i nie zje
Cię jeśli enklawę opuścisz świetlaną.

Strach twój twym więzieniem, a nie wybawieniem
Jak uważasz drżąc przed każdym liścia szumem.
Nie potwory, czarownice, zjawy skryte

W tej ciemnej rzeczywistości, lecz to co dniem
Wzbudza w tobie zachwyt swym niezwykłym pięknem:
Kwiaty, barwy i doznania nieodkryte .
3
16 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie